Czerwona czupryna, biały mikrofon i… wielodzietność

Michał Wiśniewski — lider legendarnego Ich Troje, ikona kolorowych włosów i nie mniej barwnych związków małżeńskich, ale również ojciec aż piątki dzieci! Choć jego życie zawodowe mogłoby zasilić co najmniej trzy biografie, to także w roli taty odnajduje się z równym zaangażowaniem (i równie niestandardowym podejściem). Dzieci Wiśniewskiego to nie tylko pociechy gwiazdora, ale także maleńkie kapsuły pełne historii, znaczenia i… bardzo oryginalnych imion.

Xavier i Fabienne – awangarda imiennicza dekady 2000

Z pierwszego małżeństwa z Martą Wiśniewską, znaną jako Mandaryna (i znaną też z tego, że tańczy i śpiewa… jedno z nich wychodzi jej lepiej), Michał doczekał się dwójki najstarszych dzieci: Xaviera i Fabienne. Już same imiona dały jasno do zrozumienia, że ten ojciec nie zamierza wybierać spośród popularnego „Jakub i Zuzanna”.

Xavier to imię silne, trochę rycerskie, czasem kojarzone z superbohaterami, jak Charles Xavier z X-Men – ojciec telepatycznych mutantów. Czy Michał przewidział takie talenty u syna, tego nie wiemy. Fabienne z kolei, imię kilku francuskich aktorek i jednej postaci z „Pulp Fiction”, nadała swojej właścicielce aurę europejskiej elegancji jeszcze zanim nauczyła się mówić „bagietka”.

Etiennette i Vivienne – Francja elegancja Wiśniewskiego

Kiedy Michał związał się z Anną Świątczak, kolejną wokalistką Ich Troje, narodziły się dwie kolejne gwiazdy w rodzie Wiśniewskich: Etiennette i Vivienne. Nie trzeba być lingwistą, żeby zauważyć francuskie korzenie tych imion.

Etiennette to żeńska forma Etienne, czyli po prostu Stefan w wersji galijskiej. Kojarzy się z damą dworu albo co najmniej autorką bardzo drogich perfum. Vivienne z kolei brzmi jak młoda kreatorka mody, która właśnie przygotowuje pokaz haute couture w Paryżu. Obydwa imiona brzmią jak zapowiedź sukcesu (w najgorszym razie – bardzo stylowego życia).

Falco Amadeus – najlepsze zostaje na koniec?

Najmłodsza pociecha Michała, tym razem z piątą (!) żoną, Polą Wiśniewską, nosi imię, które mogłoby konkurować z samym Mozzartem – Falco Amadeus. Falco to austriacki gwiazdor lat 80., znany z przeboju „Rock Me Amadeus”, a Amadeus to wiadomo – geniusz muzyki klasycznej. Kto wie, być może Michał chce, żeby jego syn miał talent muzyczny do potęgi drugiej.

Falco Amadeus to imię, które aż pachnie sceną, blichtrem i czarno-białymi klawiszami fortepianu (być może czerwonego). Taki zestaw imion to nie tylko manifest rodziców, ale też zobowiązanie wobec świata: ten chłopiec nie będzie zwykłym Jasiem z trzeciej ławeczki!

Dzieci Wiśniewskiego imiona: więcej niż tylko moda

Patrząc na wybory Michała, można śmiało stwierdzić, że imiona jego dzieci są jak jego piosenki – zapadają w pamięć, nie są oczywiste i rzadko mieszczą się w jednej kategorii. Choć niektórzy mogą kręcić nosem, zastanawiając się, czy nazwiska w urzędzie nie stanowią wyzwania, to jedno jest pewne: rodzina Wiśniewskich nie ma zamiaru wtapiać się w tłum.

Jeśli chcesz zobaczyć całą galerię potomków, ich wiek, mamy i jeszcze raz przypomnieć sobie dzieci Wiśniewskiego imiona, koniecznie zerknij na ten artykuł – to jak album rodzinny w wersji glam rock.

Michał Wiśniewski to artysta pełną gębą, a jego życie osobiste, choć czasem głośniejsze od niejednego hitu Ich Troje, daje się lubić. Wybór imion dla dzieci być może dla niektórych wydaje się kontrowersyjny, ale w gruncie rzeczy pokazuje sporą dozę odwagi, wyobraźni i… serca. Bo czyż nie lepiej żyć kolorowo, jeśli już żyć trzeba? A jeśli w tle leci „Zawsze z tobą chciałbym być”, to wszystko jakoś bardziej się klei – nawet francuskie imiona.