2023 przyniósł prawdziwe trzęsienie ziemi w świecie mody i urody. Twórcy trendów znowu przetasowali talię kart stylu, oferując wszystkim fashionistkom i beauty maniaczkom coś świeżego, odważnego, ale też zaskakująco znajomego. Jeśli wydaje Ci się, że już wszystko widziałaś, to pozwól, że przekonamy Cię, że nie. Ofeminin wskazuje kierunki, które zdominują ulice miast i feedy na Instagramie. Gotowa? Chwytaj swój oversize’owy kubek kawy i zapnij pasy – lecimy przez trendy 2023!
Maksymalizm ma się dobrze
Mówi się, że mniej znaczy więcej – ale nie w tym roku. W 2023 rządzi maksymalizm, czyli wszystko co wyraziste, kolorowe i „więcej znaczy lepiej”. Ozdobne hafty, pióra, brokat, a nawet cekiny na co dzień? Czemu nie! Dopiero teraz wychodzi na jaw, że szafa Carrie Bradshaw to było marzenie wizjonera. Łączenie neonów z printami zwierzęcymi? Kiedyś ekstrawagancja, dziś must-have. W tym sezonie wystarczy jedna zasada: nie ma zasad.
Denim wraca… w każdej możliwej wersji
Jeansy z niskim stanem, katany z szerokimi rękawami, denimowe sukienki przywodzące na myśl lata 2000 – jeśli czujesz powiew nostalgii, nie jesteś sama. Moda na Y2K (czyli początki milenium, dla wtajemniczonych) wraca do łask, a dżinsy znowu królują! Modele baggy i cargo rywalizują z klasyką skinny – choć, przyznajmy to w końcu – skinny z delikatnym westchnieniem mogą już iść na zasłużoną emeryturę. W 2023 nie trzeba wybierać jednej wersji dżinsu – miksuj, dobieraj i noś jak tylko dusza zapragnie!
Skóra – nie tylko dla rockmanów
Już nie tylko Ramoneski są cool. Skórzane total looki, spodnie, spódnice i płaszcze o kroju trencza święcą triumfy wśród blogerek modowych i nie tylko. Czerń? Oczywiście. Ale jeszcze lepiej – odważne kolory! Malinowa czerwień, śliwkowy fiolet, zieleń niczym ogórkowa maseczka, wszystko to gra pierwsze skrzypce na wybiegach. Stylizacja „bad girl” weszła na salony z impetem. Pamiętaj tylko, że mniej znaczy… więcej dramatu – wiemy, trochę już się gubimy w tych aforyzmach, ale przecież moda na tym polega!
Skóra glow, nie mat
Najgłośniejszy trend w urodzie? Efekt „glass skin”, czyli cera tak błyszcząca, że można się w niej przejrzeć. Zapomnij o ciężkim makijażu, teraz rządzą rozświetlające sera, lekkie podkłady i glow, które wygląda jakbyś właśnie wróciła z dwutygodniowego SPA na Bali. Krem BB? Tak! Rozświetlacz? Jak najbardziej. Puder matujący? Może… ale tylko do strefy T. Skóra powinna wyglądać zdrowo, promiennie i… instagramowalnie. Noś ją z dumą!
Brwi? Pełne, naturalne i nie do ujarzmienia
Zapomnij o cienkich łukach z lat 90. Dziś brwi mają własną osobowość – i nie boją się jej pokazać. Trend brow lamination wciąż się utrzymuje, ale coraz częściej wracamy do naturalnego looku. Włoski wyczesane ku górze, lekko dzikie, ale nadal stylowe. To nie brwi mają pasować do twarzy. To twarz ma zaakceptować swoją brwiową królewnę!
Ofeminin wie, czego pragniesz
W tym całym modowo-urodowym szaleństwie najważniejsze jest jedno – autentyczność. Ofeminin podpowiada co nowego w trendach, ale też przypomina, że najciekawszym dodatkiem do każdej stylizacji jest pewność siebie. W końcu, czy jest coś bardziej stylowego niż kobieta, która czuje się dobrze we własnej skórze, nawet tej błyszczącej od serum z niacynamidem? Jeśli szukasz inspiracji, zerknij też na ofeminin i sprawdź, jak kobiety nawzajem sobie pomagają i dopingują się w każdej dziedzinie życia. Bo siła trendów tkwi w ich kobietach!
Trendy 2023 to kolorowy koktajl kreatywności, nostalgii i odrobiny szaleństwa. Moda i uroda mają być zabawą, nie obowiązkiem. Jeśli masz ochotę założyć różowy skafander i pomalować usta na mandarynkowo – zrób to! To rok, w którym granice zacierają się szybciej niż konturówka na imprezie. Zajrzyj do szafy, wyciągnij z niej zapomniane skarby i baw się stylem. A jeśli po drodze złamiesz kilka zasad – świetnie! Tak właśnie robią ikony.