Kiedy myślimy o kuchni włoskiej, często przed oczami stają nam aromatyczne pizze, kremowe risotto czy makaron al dente. Ale wśród tych smakowitych klasyków czai się prawdziwy hit nadchodzących tygodni – gnocchi z Biedronki. Te sympatyczne kluseczki nie tylko wyglądają jak ziemniaczane poduszeczki, ale również doskonale odnajdują się w kuchniach głodnych Polaków, którym marzy się obiad à la Italia bez konieczności rezerwowana stolika w modnej trattorii. Gotowi na kulinarną podróż prosto z alejki chłodniczej Biedronki?
Gnocchi – co to właściwie jest?
Gnocchi to nic innego jak włoskie kluski ziemniaczane – bardziej miękkie niż pierogi ruskie w wersji babcinej i bardziej uniwersalne niż niejeden makaron. Wytwarzane najczęściej z ziemniaków, mąki i jajek, gnocchi mogą przybierać różne formy i smaki. Tradycyjnie pochodziły z północnych Włoch, ale dziś dostępne są nawet w sercu Polski – a dokładniej na półkach sieci Biedronka. Gnocchi to baza, którą można dowolnie modyfikować sosami, przyprawami i dodatkami. Robienie ich samodzielnie to nie lada wyzwanie, ale… kto by się trudził, gdy można kupić gotowe gnocchi z Biedronki?
Cena, czyli ile trzeba wyłożyć za komfort jedzenia jak u Mamma Maria
Za opakowanie gnocchi w Biedronce zapłacimy około 5-6 złotych (w zależności od promocji i humoru inflacji). W przeliczeniu na porcję to mniej niż kebab przy dworcu – a dużo bardziej fotogeniczne i instagramowe! Produkt oferowany jest często w opakowaniach 400g, co spokojnie wystarcza na dwie całkiem pokaźne porcje, albo jedną – jeśli jesteś w trakcie oglądania serialu i nie masz zamiaru się dzielić. Często dostępne są także wersje smakowe, np. z dodatkiem szpinaku lub sera ricotta, co daje dodatkowe pole do kulinarnych eksperymentów.
Pomysły na ekspresowe dania z gnocchi
Okej, masz już gnocchi biedronka w swojej kuchni. Co dalej? Pierwsza opcja to klasyka: podsmaż je na masełku z szałwią – 5 minut i gotowe. Druga – zrób ekspresowe gnocchi alla caprese. Podsmaż kluski, dodaj pomidorki koktajlowe, mozzarellę i listki bazylii. Voilà – prostota i smak prosto z Toskanii. Fani mocniejszych smaków pokochają wersję z sosem serowym i odrobiną chrupiącego boczku. Jest też wersja na leniwca – gotujesz, mieszasz z pesto i gotowe. Wszystko zależy od tego, czy masz więcej ochoty gotować, czy leżeć przed Netflixem. W każdym razie – możliwości są nieograniczone!
Opinie klientów – czyli gnocchi oczami Polaków
Internet nie kłamie… przynajmniej jeśli chodzi o opinie na temat jedzenia. Gnocchi biedronka zbierają całkiem solidne recenzje. Dużą popularnością cieszą się ze względu na krótki czas przygotowania i szerokie możliwości kulinarne. Użytkownicy chwalą je za dobrą konsystencję („nie rozpadają się i nie są gumowe!”) oraz neutralny smak, który dobrze łączy się z sosami. Oczywiście znajdą się i tacy, którym „brakuje włoskiej duszy”, ale hej – za mniej niż dycha nie możesz oczekiwać, że gnocchi ci zaśpiewają serenadę. W ogólnym rozrachunku to produkt, który niczym polska zima – zaskakuje, ale pozytywnie.
Na deser… ciekawostka!
Wiesz, że w niektórych regionach Włoch gnocchi jedzą w każdy czwartek? Albo że istnieją gnocchi z dyni, buraków, a nawet z kasztanów? Wersja biedronkowa to oczywiście bardziej klasyka, ale dla ciekawskich – dodaj do nich cynamon i cukier, podsmaż na maśle i masz… deser! Serio, to działa.
Choć gnocchi z Biedronki może nigdy nie dościgną ręcznie robionych klusek z włoskiej trattorii, to z pewnością stanowią smaczny i szybki sposób na włoski nastrój w środku tygodnia. Ich cena jest przyjazna, smak uniwersalny, a potencjał – niemal nieograniczony. Jeśli jeszcze nie próbowaliście, czas wybrać się na zakupy. Bo jak mówią Włosi – „La vita è troppo breve per mangiare male” (życie jest za krótkie, żeby jeść źle).
Przeczytaj więcej na: https://chiclifestyle.pl/gnocchi-biedronka-szybki-obiad-w-stylu-wloskim-przepis-i-recenzja/.